10.07.2020

Właściwości konopi i ich historia

Udostępnij
Udostępnij na
Udostępnij na
Udostępnij na

Właściwości

Olej z konopi zawiera około 80% niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), a te „stanowią nieodzowne elementy strukturalne w budowie błon komórkowych, a ich niedobór może powodować wiele dysfunkcji. Są one prekursorami w reakcjach biochemicznych, które regulują wiele procesów zachodzących w ludzkim organizmie. Odpowiadają między innymi za usuwanie toksyn z komórek, pośredniczą w dostarczaniu substancji odżywczych, wzmacniają układ odpornościowy, ograniczają powstawanie stanów zapalnych” (Paweł Siudem, Iwona Wawer, Katarzyna Paradowska, Konopie i kannabinoidy, „Farmacja współczesna” 2015).

Chociaż marihuana kojarzona jest głównie z THC, to „szybko zyskuje popularność kannabidiol (CBD), niepsychoaktywny związek, który redukuje niepokój oraz ma właściwości przeciwkonwulsyjne i przeciwzapalne. Co więcej, przeciwdziała on uniesieniu powodowanemu przez THC. Obecnie badania skupiają się nad zastosowaniem CBD w leczeniu epilepsji, choroby Leśniowskiego–Crohna, zespołu stresu pourazowego oraz stwardnienia rozsianego. Również kannabigerol (CBG) ma rosnące znaczenie. Wykazano, że CBG zabija komórki rakowe i ogranicza  rozrost guzów, a może również wspierać leczenie jaskry i zapalnej choroby jelit” (Laurie Wolf, Mary Wolf, Medyczna marihuana, praktyczne zastosowanie, wydawnictwo Vital, 2016).

THC i CBD pozyskiwane z Cannabis sativa stosuje się w leczeniu glejaka, by zahamować rozrost nowotworu. Oleje z THC i CBD są również wykorzystywane w leczeniu innych nowotworów, często jednak bez nadzoru lekarza. Literatura naukowa opisuje przykłady przeciwnowotworowego działania marihuany, zazwyczaj jednak nie potrafi precyzyjnie wytłumaczyć tego mechanizmu ze względu na złożoność substancji aktywnych rośliny. W 2006 r. opublikowano badania poświęcone osobom ze zdiagnozowanym złośliwym nowotworem mózgu. Okazało się, że „leczenie przy zastosowaniu THC wiąże się ze znacznie zmniejszoną proliferacją komórek nowotworowych u każdego z badanych pacjentów” (Jakub Mlost, Magdalena Kostrzewa, Katarzyna Starowicz, Zioło, które leczy, „Wszechświat” t. 118, nr 1–3/2017).

Stosowanie marihuany uznawane jest zazwyczaj za alternatywną metodę leczenia, zwykle wtedy, gdy inne sposoby zawodzą. Zaobserwowano, że CBD może działać przeciwdrgawkowo, sedatywnie, antypsychotycznie, przeciwzapalnie i neuroprotekcyjnie. „Donoszono o korzystnych efektach w różnych chorobach neurologicznych (pląsawica, SM, tiki, dysfunkcja pęcherza moczowego). Nadal jednak największe oczekiwania wiąże się ze stosowaniem CBD w ciężkich postaciach lekoopornej padaczki” (Roman Wachowiak, Marian Krawczyński, Barbara Steinborn, Stan aktualny i perspektywa stosowania kannabinoidów (medyczna marihuana) w terapii dzieci. Przegląd opinii i stanowisk, „Neurologia dziecięca”, Vol. 25/2016). Okazało się, że u części pacjentów – w tym dzieci – cierpiących z powodu ciężkiej postaci lekoopornej padaczki, stosowanie CBD przyniosło poprawę kliniczną i ograniczenie częstotliwości napadów. Ale to nie wszystko. Zdrowotne właściwości marihuany potencjalnie można wykorzystać również w leczeniu cukrzycy, astmy, schizofrenii, miażdżycy, choroby Alzheimera, Parkinsona i Huntingtona oraz jako związek pobudzający apetyt u osób wyniszczonych AIDS i chorobami nowotworowymi. Badania cały czas trwają, a kolejne kraje doceniają uzdrawiające właściwości cannabis.

Istotne jest również stosowanie marihuany w rytuałach szamańskich traktujących roślinę jako świętą. Wyklucza to łączenie jej z alkoholem czy używanie w celach rekreacyjnych. Szacunek do rośliny, która w szamańskich tradycjach otwiera drzwi do świata opiekuńczych duchów, oznacza zachowanie świadomości umysłu, czystości ciała i postu przez osobę przystępującą do uzdrawiającego rytuału.

Marihuana, podobnie jak herbata, kawa, czekolada czy fitness może powodować uzależnianie. Należy jednak podkreślić, że jej działanie uzależniające jest umiarkowane i znacznie mniejsze od alkoholu czy nikotyny. „Lęk przed produktami marihuany jako lekami jest tym dziwniejszy, że znacznie silniej działające, uzależniające i powodujące zgony w wyniku przedawkowania (marihuana nigdy tego nie powoduje) morfina i inne opioidy, a także barbiturany (jakże chętnie używane do samobójstw) czy benzodiazepiny są cenionymi, chociaż oczywiście bardziej lub mniej kontrolowanymi, lekami dopuszczonymi do obiegu” – twierdził cytowany już wcześniej prof. Jerzy Vetulani.

Legenda

To jedna z najstarszych historii odnalezionych w skalnej grocie u wybrzeży góry Arkinssa, w pobliżu Lemurii. Grota aż do początku XXI w. była ukryta przed ludzkim wzrokiem z powodu swojego położenia. Jedynie ptaki mogły odwiedzać niepozorny uskok na stromej, lecz kruchej ścianie, którą omijali nawet wspinacze. Podczas ulewnych deszczy w 2012 r. odpadł fragment skały, który odsłonił grotę i malowidła – archeologowie oszacowali ich wiek na minimum dziewięć tysięcy lat. Na trzech kamiennych ścianach wyryto historię grupy świetlistych postaci, które przybyły z odległej gwiazdy utożsamianej przez astronomów z Syriuszem. Jednym z darów od gwiezdnych przybyszy była roślina, którą botanicy i naukowcy zgodnie uznali za marihuanę. Świetliste postaci umieściły roślinę na słonecznej łące i udały się w odległe zakątki Ziemi, by posadzić ziarna – niestety do dzisiaj nikt nie jest w stanie określić jakie. Ostatnia ilustracja na kamiennej ścianie groty przedstawia świetliste istoty, które pokazują, jak z marihuany uszyć płaszcz, zrobić linę i odprawić uzdrawiający rytuał przy ogniu oraz świetle gwiazd.

Źródło:

www.przekrój.pl/społeczeństwo/wizje-roślin